Dopadłem książkę ze sporymi nadziejami, w końcu Kuczok w "Gnoju" chwytał za gardło, a z biegiem akcji przenosił uchwyt w okolice krocza, tym razem jednak ostro nie było, niestety. Fajnie napisane, lekko stylizowane na Gombrowicza, ale... »
Jump to 0 top | 1 navigation | 2 content | 3 extra information (sidebar) | 4 footer | 5 toolbar